Mieszkańcy wciąż wierzą w dobrą wolę samorządowców

Droga Krelikiejmy - Kolwiny w gm. Barciany kolejny raz „na tapecie”. Mieszkańcy mają już dość braku reakcji. Fot. Czytelnik

Władza centralna czy samorządowa co jakiś czas się zmienia, jednak problemy, którymi żyją na co dzień mieszkańcy zazwyczaj nie znikają. Przykładem może być droga powiatowa nr 1581N w powiecie kętrzyńskim na odcinku Krelikiejmy – Kolwiny w gminie Barciany.


— Słyszymy, że to droga w polu, ale codziennie kursuje tamtędy autokar z dziećmi. To jest najkrótsza droga do Drogosz. Na trasie między Krelikiejmami a Kolwinami są jeszcze gospodarstwa, w jednym z nich mieszka ojciec z niepełnosprawnym synem, który też dojeżdża do szkoły — mówią mieszkańcy, którzy od lat nie mogą się doprosić od powiatu normalnej drogi. Mimo ciągłego zgłaszania problemów, także przez reprezentujących ich radnych w trakcie trwania kolejnych kadencji, efektu końcowego wciąż brakuje.

Odcinek ten został ujęty w tegorocznym budżecie powiatu, wraz z przebudową mostu w miejscowości Krelikiejmy, tyle że potem go zdjęto. Tak twierdzą mieszkańcy, bo powiatowe władze mówią inaczej.

— W roku 2019 realizowane jest wzmocnienie obecnej nawierzchni gruntowej w/w odcinka drogi — wyjaśnia wicestarosta Andrzej Lewandowski. — Odcinek drogi, który został przebudowany w roku 2018 przez Starostwo Powiatowe, w technologii bitumicznej był, według posiadanej przeze mnie wiedzy, odcinkiem najtrudniejszym, gdzie dochodziło do lokalnej utraty przejezdności. Takiego zagrożenia już nie ma. Natomiast wzmacniana część drogi, pomimo iż stanowi typowe działanie konserwacyjne, nie oznacza to jednak, że o drodze zapominamy.

Jak wyjaśnia wicestarosta, dokumentacja techniczna związana z przebudową tego odcinka drogi została już opracowana, a w ubiegłym roku podjęto nawet próbę wyłonienia wykonawcy w postępowaniu przetargowym. Starosta Lewandowski podkreśla też, że założenia dotyczące przebudowywanej konstrukcji nawierzchni wiązały się z wykonaniem tzw. drogi żwirowej na warstwie nośnej na odcinku Krelikiejmy – Kolwiny. Dopiero na obszarze miejscowości Kolwiny zaprojektowana została droga o konstrukcji bitumicznej.

Lokalna społeczność nie jest zadowolona. — Nawierzchnia drogi na razie nie jest najgorsza, ale co będzie jak popada? Wiemy, że grozi nam to wykluczeniem — nie dają za wygraną mieszkańcy. Nie jeden raz autobusy nie dojeżdżały, problemy były też z odbiorem mleka do mleczarni. Rolnicy sami organizowali się w czynie społecznym, by poprawić nawierzchnię, na ile się da. Wicestarosta podchodzi do sprawy inaczej: — Obecne działania wzmacniające nie przekreślają możliwości skorzystania z opracowanej dokumentacji technicznej. Ponieważ wspomniane wzmocnienie, w przypadku podjęcia działań związanych z przebudową drogi, stanie się częścią warstwy podbudowy zasadniczej – warstwy z gruntu stabilizowanego spoiwami hydraulicznymi z doziarnianiem.

Jeszcze w tym roku mają być przebudowane mosty w Krelikiejmach i Silginach, co powinno ułatwić ewentualną naprawę spornej drogi. Starostwo ma tego dokonać „pół na pół” z gminą Barciany. Kadencja samorządu nie jest nawet na półmetku, więc może tym razem się uda?

Marek Szymański

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net