Dziś dzień roślin, które dają zdrowie

Rośliny strączkowe to samo zdrowie dla konsumentów — mówi Rafał Banasiak, prezes Klastra Agroport (Fot. Tomasz Miroński)

Pomagają dbać o prawidłową wagę, poprawiają pamięć i koncentrację, a nawet pobudzają sprawność seksualną. Dziś Światowy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych. Organizacją, która zajmuje się ich promocją w naszym regionie jest Klaster Agroport. Rozmawiamy z jego prezesem Rafałem Banasiakiem. 

— Od kiedy obchodzimy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych?

— Pomysł narodził się w 2016 roku. Był to rok, kiedy w celu promowanie roślin strączkowych organizowano różne wydarzenia i kampanie mające na celu uświadomienie konsumentom, że ich spożywanie niesie sporo korzyści. W 2018 roku postanowiono właśnie 10 lutego poświęcić strączkom.

— Jakie są korzyści ze spożycia roślin strączkowych?

— Jest ich sporo. W mojej rodzinie staramy się spożywać je regularnie. Strączki zastępują mięso, bo są źródłem sporej ilości białka. Poza tym regulują poziom cukru we krwi, poprawiają funkcjonowanie przewodu pokarmowego, a znajdująca się w nich lecytyna wpływa korzystnie na tkankę nerwową i mózg oraz  poprawia naszą koncentrację oraz zwiększa pamięć. Rośliny strączkowe zapewniają prawidłowy wzrost i rozwój ciała, działają moczopędnie, więc korzystnie wpływają na nerki i oczyszczają organizm z substancji szkodliwych, takich jak toksyny i metale ciężkie. Dodatkowo obniżają poziom cholesterolu i trójglicerydów. Jak podają naukowcy pobudzają też aktywność seksualną.

—  Czym zajmuje się Klaster Agroport i w jakim celu został powołany?

— Klaster to zorganizowanie się wokół pewnej idei. Promujemy ogólnie rozumiane rośliny strączkowe. Tak, by polscy konsumenci spożywali polskie produkty z roślin strączkowych. Hołdujemy zasadzie: „od pola do stołu”. W naszym przypadku główny nacisk położyliśmy na produkcję bobiku. Wspólnie z Grupą Producentów Rolnych Parol z Nowej Karczmy stworzyliśmy punkt skupu, gdzie mamy możliwość wysuszenie, oczyszczenia i składowania większych partii surowca. Dlatego oferujemy rolnikom uczciwe ceny za ich ciężką pracę. Dzięki temu, że możemy zaoferować większe partie surowca, podpisaliśmy umowy z mieszalniami pasz, które są zainteresowane regularnymi dostawami większych partii surowca. Każdy jest zadowolony i o to w naszej działalności chodzi.

Tomasz Miroński