Sklepy z odzieżą używaną, hit czy kit?

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay.com

Już od kilku lat na terenach naszego kraju można zauważyć wzrost popularności second handami. Co jednak sprawiło że ludzie zaczęli w nich kupować? Jak możemy zauważyć coraz więcej osób zaczyna zwracać uwagę na ochronę środowiska. Każdy szuka własnego sposobu, a jednym z nich są second handy.


Jeszcze do niedawna było nie do pomyślenia, że ktoś może nosić odzież używaną. Czasy się jednak zmieniają i zakupy w takich sklepach są już codziennością dla sporej części młodzieży.

Oto plusy potocznie sklepów nazywanych lumpeksami
Po pierwsze w takich sklepach są ubrania jedyne w swoim rodzaju. To sformułowanie pada bardzo często. Dla nas bardzo ważne jest by wyglądać oryginalnie. Każdy chce wyróżniać się spośród ludzi i pokazywać własny styl oraz charakter. Nikt nie chce wyglądać tak samo, a to często zdążą się przy kupowaniu w sieciówkach. W second handach łatwo znaleźć coś co się nam spodoba, a ciężko będzie znaleźć osobę w takim samym stroju.

Bardzo podoba mi się panującą tam różnorodność. To kolejna z typowych cech takich sklepów. Wchodząc uderzy nas wiele kolorów, krojów tekstur. Style i wzory mieszają się pośród siebie. W takim sklepie często znajdziemy to co nosimy w dzisiejszych czasach oraz to co było modne 20 czy 30 lat temu. Moda często wraca, więc na poszukiwania ubrań modnych kilkadziesiąt lat temu warto wybrać się właśnie tam.

Wyjście do lumpeksu jest przygodą. Nigdy nie wiemy, co tam znajdziemy. Poszukiwanie czegoś, co się nam spodoba, jest jak przygoda. Często musimy poświęcić więcej czasu na to, by zagłębić się w poszukiwaniach. Przeglądanie ubrań może zająć nam sporo czasu, ale kto wie może znajdziemy coś, co stanie się naszym ulubionym ubraniem. Warto przeżyć swoją „lumpeksową przygodę” i dać się wciągnąć w ten świat. Dreszczyk przed dostawą dodatkowo podkręca ciekawość.

Tanio, tanio i jeszcze raz tanio. Lubimy kupować niedrogo, a dobrze. Ceny w second handach nie są bardzo wygórowane i na pewno każdy znajdzie coś na swój budżet. Pomimo sławy, że tanie ubrania są słabej jakości, jednogłośnie mogę powiedzieć, że to nieprawda. Ubrania w second handach często mają lepszą jakość niż te z sieciówek. Wiadomo można znaleźć coś słabszego, lecz w tych sklepach wiele ubrań są naprawdę dobrej jakości. W lumpeksach znajdziemy także rzeczy, które moglibyśmy kupić za o wiele więcej. Ubrania znanych marek bądź z popularnych sieciówek, także trafiają do tych sklepów. Choć ich równowartość często jest kilkadziesiąt złoty wyższa to możemy kupić je taniej. Kupując więc w second handach możemy wydać mało i być „markowi”, co jest tak ważne dla niektórych osób. Często można kupić też ubrania z metkami. Mamy wtedy pewność że ubranie jest nowe. Dodatkowo można powiedzieć, że przy kupowaniu z second handach wspieramy małe działalności, a nie wielkie korporacje.

Dbamy o ochronę środowiska. Kupując używane ubrania sprawiamy że są one w obiegu dłużej. Nie wyrzucamy czegoś co nam się po prostu znudziło, lecz oddajemy innym by oni mogli w tym chodzić. Gdy ubrania są gdzieś popsute, naprawiamy je. Mała dziurka czy przebarwienia nie jest problemem, by to poprawić i dalej nosić. Gdy nie pasuje nam jakiś krój, albo ubranie jest trochę za duże przerabiam je. Nie robimy tego raczej po kupnie w sieciówkach, bo tamte ubrania mają klasyczne kroje które ciężko przerobić. Ubrania z lumpeksów są więc dobrym pomysłem na rozwijanie kreatywności i tworzeniem czegoś swojego. Materiały, które są za bardzo zniszczone trafiają do ludzi jako czyściwo. Nic w takim sklepie się nie zmarnuje.

Lumpiarstwo stało się częścią społeczności. Wiele młodych osób tworzy grupki, które wspólnie chodzą na „polowanie” do second handów. Rywalizują między sobą, kto znajdzie lepszą rzecz, organizują wspólne spotkania i poznają ludzi o podobnych zainteresowaniach. Takie grupy często są bardzo zorganizowane i gdy komuś spodoba się jakaś rzecz kupują ją sobie nawzajem.

Ubrania wyznaczają nowe trendy w modzie. Od kilku lat można szczególnie zauważyć że znane marki inspirują się ubraniami z „lumpeksów”. Jedną z takich marek jest MISBHV. Wiele ludzi również podłapało styl odzieży używanych. Często tworzą strony internetowe, bądź konta na różnych platformach, gdzie pokazują swoje kreacje. Mamy tutaj dużo plusów odnośnie sklepów z odzieżą używaną.

Zobaczmy teraz co najbardziej denerwuje stałych klientów tych sklepów
Niepotrzebne kupowanie ubrań. Niska cena sprawia, że często tracimy granice i kupujemy za dużo ubrań, które są nam niepotrzebne. Łatwo wpaść w zakupoholizm i kupować ubrania, których może nigdy nie założymy.

Ludzie zachowują się jak zwierzęta. Przy nowych dostawach ludzie zapominają o kulturze i często walczą o ubrania. Nowi „lumpiarze” którzy nie wiedzą jak się zachowywać w takich sklepach również często popełniają ten błąd. Niektórzy z nich przychodzą do tych sklepów jedynie po to by znaleźć coś drogiego i zarobić. Jest to jednak największy błąd, bo wiele wartościowych rzeczy nie posiada marek.

Po powrocie do domu, odnajdujemy wady nowo zakupionych ubrań. Często zdążą się że ubranie w sklepie jest bez wad, lecz po powrocie do domu odnajdujemy niedoskonałości. Powinniśmy więc przed zakupem dokładnie obejrzeć wybrane rzeczy, by uniknąć tego problemu.

Nieprzyjemny zapach. Ubrania z second handów często nie są prane, a jedynym środkiem higieny jest substancja którą są spryskiwane. Nie ma ona jednak zbyt ładnego zapachu. Gdy jednak nie będziemy o niej myśleć, zakupy mogą okazać się o wiele przyjemniejsze.

Przy realizacji tego artykułu pomagali: Zuzanna, Asia, Bartek oraz Kuba.

Urszula Jusiak
Akademia Młodego Odkrywcy
M-GOK Sępopol

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net