Spod Orzysza do Mikołajek. Bo skończył im się alkohol…

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay.com

W nocy z środy na czwartek tuż przed godziną 24. policjanci z Mikołajek zatrzymali do kontroli drogowej jadącego skuterem 45–letniego mieszkańca gminy Orzysz, który z kolegą „podróżował” po alkohol. Obaj panowie byli już po spożyciu.


Mężczyźni wrócili na siebie uwagę tym, że jechali bez włączonych świateł i bez kasków ochronnych. Podczas kontroli drogowej policjanci ujawnili również, że pojazd nie ma tablic rejestracyjnych. W rozmowie funkcjonariusze wyczuli też, że kierowca może być pod działaniem alkoholu, podobnie jak jego pasażer.

Badanie alkomatem już tylko potwierdziło ich przypuszczenia. – Kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie, a tym samym dopuścił się przestępstwa – mówi asp. Dorota Kulig z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. – Podczas dalszej interwencji funkcjonariusze ustalili, że mężczyźni przyjechali do Mikołajek po alkohol. Wiedzieli o zakazie przemieszczania się, ale odparli, że nigdzie indziej go nie kupią, więc przyjechali po niego do tego miasta.

Kierowcy za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.Nie uniknie także odpowiedzialności za popełnione wykroczenia i naruszenia zakazu przemieszczania się.

Niestety wciąż nie brakuje osób, które nie tylko wbrew prawu, ale przede wszystkim zdrowemu rozsądkowi decydują się na to, by pod wpływem alkoholu wsiąść za kierownicę auta.

źródło: KPP Mrągowo

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net