Kierowca z dwoma promilami. Zatrzymał go policjant po służbie

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. materiały policji

Kolejny policjant pokazał, że służbę pełni się również poza godzinami pracy. Na trasie Mrągowo – Mikołajki zatrzymał jadącego zygzakiem, u którego badanie wykazało ponad dwa promile.


Policjant, który na co dzień pracuje w Komisariacie Policji w Rucianem Nidzie jechał drogą z Mrągowa do Mikołajek. W pewnym momencie zauważył, że jadący przed nim kierowca osobowej toyoty jedzie tzw. zygzakiem od lewej do prawej strony. W ten sposób stwarzał bezpośrednie zagrożenie  dla innych uczestników ruchu drogowego.

To niepewne zachowanie kierowcy od razu wzbudziło czujność funkcjonariusza, dlatego zatrzymał się za nim, gdy ten zjechał na parking w Baranowie. Podszedł, by sprawdzić jaka może być przyczyna zachowania kierowcy. Już wtedy podejrzenia policjanta okazały się słuszne, ponieważ od mężczyzny czuć było silną woń alkoholu. Mundurowy postanowił uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy, równocześnie przekazując tę informację na numer alarmowy.

Na miejscu pojawił się patrol policji. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 31-latka. W pierwszym badaniu alkomatem mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnego kierowcy zajmie się sąd. Według Kodeksu Karnego za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara 2 lata pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami nawet do 15 lat.

Nietrzeźwi na drodze stanowią jedno z poważniejszych zagrożeń dla innych uczestników ruchu drogowego. Eliminacja ich z naszych dróg jest jednym z priorytetów policjantów.
Dlatego reagujmy jeśli widzimy pijanego kierowcę! Nie pozwólmy mu kontynuować jazdy. Dzięki takiemu zachowaniu możemy uchronić go przed nieszczęściem oraz wszystkich tych, których mógłby spotkać na swojej drodze. Zadbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Każdy nawet anonimowo pod numerem telefonu 112 może powiadomić najbliższą jednostkę policji, o takim fakcie. Policjanci sprawdzą każdy sygnał.

Źródło: policja