Jeden rozjechał wysepkę ronda, drugi „przestawił” znak. Mrągowscy policjanci podsumowali weekend

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. materiały policji

Miniony weekend był pracowity dla policjantów pilnujących bezpieczeństwa na drogach Warmii i Mazur. Mimo licznych apeli ciągle zdarzają się osoby, które za nic mają bezpieczeństwo swoje i innych, decydując się na jazdę pomimo wcześniej wypitego alkoholu.


W nocy z soboty na niedzielę w Marcinkowie doszło do zdarzenia drogowego. Jak ustalili funkcjonariusze kierujący nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych w wyniku czego wjechał w wysepkę ronda. Badanie kierowcy alkomatem wykazało, że miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Ponadto w trakcie legitymowania policjant zauważył woreczek z białym proszkiem. Test narkotykowy wykazał, że są w nim związki amfetaminy. 20-letni kierowca trafił do policyjnego aresztu.

Tego samego po godzinie 5. rano na ul. Olsztyńskiej mrągowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę audi. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek miał ponad 2 promile. W trakcie sprawdzenia danych kierowcy w policyjnych systemach okazało się, że to nie jedyne jego przewinienie. Mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych ważny do sierpnia 2021 roku, a auto nie miało ważnych badań technicznych.

Po godzinie 14. oficer dyżurny mrągowskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ul. Długiej w Mrągowie. Według zgłaszającego kierowca volkswagena uderzył w znak drogowy, a następnie cofając uderzył w ogrodzenie posesji. Mężczyzna podszedł do auta i wtedy wyczuł od kierowcy alkohol, dlatego zabrał kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając mu ucieczkę. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że 25-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo w policyjny systemie ustalono, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.

Tego samego dnia przed godziną 21. na ulicy Skłodowskiej policjanci zatrzymali kierowcę volkswagena, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach ustalono, że 27-latek miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Otwocku, ważny do listopada 2020 roku.

źródło: policja

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net