Mikołajki. Seria wydarzeń na wodzie. Jedna osoba nie żyje, cztery w szpitalu

Fot. archiwum FB/MOPRMazury

W nocy z poniedziałku na wtorek w Mikołajkach utonął 41-letni mężczyzna, z kolei przed południem na jeziorze Mikołajskim doszło do zderzenia skutera i motorówki. Cztery osoby poszkodowane – jedną z nich przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala w Olsztynie.


Według ustaleń policji 41-letni turysta ze Śląska skoczył do jez. Mikołajskiego z kładki, którą przechodził razem z grupka znajomych. — Mężczyźni szli nocą ulicami Mikołajek — mówi Dorota Kulig z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie. — W pewnym momencie jeden z nich wszedł na element kładki i skoczył do płytkiej wody „na główkę”.

41-latek wynurzył się z wody twarzą w dół. Koledzy szybko podjęli reanimację, ale nie udało się go uratować. Jak mówi rzeczniczka mrągowskiej policji wszyscy mężczyźni byli nietrzeźwi.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek przed południem, również na jez. Mikołajskim. Na wysokości miejscowości Dybowo skuter wodny zderzył się z łodzią motorową, którą płynęło pięć osób. Trzy z nich oraz jedna osoba ze skutera trafiły do szpitala. Strenik skutera był trzeźwy, natomiast stanu trzeźwości sternika motorówki na razie nie udało się ustalić, ponieważ mężczyzna nieprzytomny został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

źródło: policja/MOPR