Jeździć na łyżwach znów można, jednak nie wszystkie lodowiska wróciły

Miejskie lodowisko w Mrągowie wróciło po blisko dwóch miesiącach przerwy. Fot. Mrągowo Miasto Ludzi Aktywnych

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy władze centralne ogłosiły kwarantannę narodową, amatorskie sporty i rekreacja stały się praktycznie niemożliwe. Od piątku 12 lutego nastąpiła „odwilż” obostrzeń, dzięki czemu otwarcia doczekały się m.in. hotele, kina, teatry, baseny czy boiska na świeżym powietrzu. No i lodowiska.


Łyżwiarze nie wszędzie mogą się cieszyć ze swobody korzystania z ulubionego relaksu. W naszym regionie otwarcia doczekały się praktycznie dwa lodowiska – w Mrągowie i Węgorzewie.

Miejska ślizgawka w Mrągowie nie wymaga specjalnej reklamy. Lodowisko przy ul. Bohaterów Warszawy 4 jest oblężone, oczywiście z zachowaniem rygorów sanitarnych. – Lodowisko, łyżwy i piękna zimowa aura, myślę, że właśnie tego brakowało nam wszystkim – uważa jedna z użytkowniczek rekreacji. Obiekt funkcjonuje przez cały tydzień, od poniedziałku do piątku w godz. 14-20. W weekendy mrągowska tafla dostępna jest dla łyżwiarzy od godz. 10.

Na łyżwach można pojeździć też w Węgorzewie. W piątek otwarto tam sezonowe lodowisko na boisku wielofunkcyjnym przy Szkole Podstawowej nr 2. Obiekt jest ogólnodostępny i oświetlony. Pozostaje czynny dla użytkowników przez cały tydzień: poniedziałek – piątek w godz. 15-20, sobota – niedziela i święta w godz. 12-20. Na terenie całego obiektu należy przestrzegać zasad i obostrzeń zawartych w Rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.