Czym sugerować się podczas wyboru dostawcy instalacji fotowoltaicznej?

Kamil Kaczyński z firmy Przyjazna Energia na Warmii i Mazurach z Bartoszyc, specjalista ds. instalacji fotowoltaicznych (Fot. archiwum)

— Gdy kupimy niskiej jakości produkt spożywczy, sugerując się tylko ceną, w przypadku, gdy nie spełni on naszych oczekiwań i nie będzie nam smakował, to po prostu drugi raz jego nie kupimy. Jeśli chodzi o instalację fotowoltaiczną, takiej szansy mieć nie będziemy — jasno stawia sprawę Kamil Kaczyński z firmy Przyjazna Energia na Warmii i Mazurach, który od wielu lat zajmuje się instalacjami fotowoltaicznymi.



— Czy instalację fotowoltaiczną można wykonać dobrze i tanio?
— W przypadku instalacji fotowoltaicznej powiedzenie, że ktoś chce dobrze i tanio znaczyłoby, tyle że chcemy mieć dwie instalacje, bo nie da się tego pogodzić. Należy sobie zadać pytanie, czy polecielibyśmy tanią, zbudowaną metodą oszczędnościową rakietą w kosmos? Myślę, że każdy zaprzeczy. To dlaczego, sugerujemy się tylko ceną w przypadku instalacji fotowoltaicznej? To niedorzeczne, ponieważ oszczędzając na przekrojach przewodów zarówno zasilających, jak i solarnych, zabezpieczeniach, uziemieniu, nie możemy czuć się bezpieczni. Musimy zdawać sobie sprawę, że ma to fundamentalny wpływ na nasze bezpieczeństwo oraz na długofalowe, bezawaryjne użytkowanie całej instalacji. Czy na prawdę warto stawiać oszczędność ponad nasze własne zdrowie, życie oraz bezpieczeństwo naszego dobytku? Dlatego warto w tym przypadku, jako kryterium wyboru oferty, cenę stawiać gdzieś dalej niż na pierwszym miejscu.

— Skąd się zatem bierze cena, co ma na nią wpływ?
— Proponuje trochę zadać sobie trudu i porównywać sprzęt oferowany na rynku. Sprzedawcy mówią to, co klient chce usłyszeć i często niestety wprowadzają klientów w błąd. Na cenę duży wpływ ma to, jaki dana firma oferuje serwis gwarancyjny. Jeśli przedstawiciel na spotkanie handlowe nie potrafi dojechać w ciągu kilku dni, to możemy być pewni, że reakcja w sprawie serwisu będzie trwała znacznie dłużej lub wcale. Dam przykład. Gdy kupimy niskiej jakości produkt spożywczy, sugerując się tylko ceną, w przypadku, gdy nie spełni on naszych oczekiwań i nie będzie nam smakował, to po prostu drugi raz jego nie kupimy. Jeśli chodzi o instalację fotowoltaiczną, takiej szansy mieć nie będziemy —, bo błędy konstrukcyjne popełnione w fazie projektowania, podyktowane zwykle redukcją kosztów, mogą się później okazać zbyt kosztowne do usunięcia. Jeśli już naprawdę musimy skontrolować cenę, to pamiętajmy o skrupulatnym porównaniu przede wszystkim oferty. I nie mówię tutaj tylko o tym jaki falownik czy jakie moduły, bo to tylko kropelka w morzu. Należy się zatem zastanowić, że skoro jest jakaś różnica w cenie to skądś zapewne ona musiała się wziąć. Uważajmy też na handlowców, którzy od razu podają cenę instalacji. Podawanie je przez telefon bez jakiejkolwiek wizji lokalnej czy analizy warunków, to pierwszy i podstawowy błąd. Koszt każdej instalacji będzie różny w zależności od potrzeb indywidualnych inwestora, uwarunkowań technicznych oraz użytego sprzętu i materiału.

— Z jakimi pytaniami klientów najczęściej się Pan spotyka?
— Najczęściej słyszę pytania ile kosztuje instalacja 10 kW, lub ile u mnie kosztuje 1 kW. Niestety, bez szczegółowej analizy nie jest możliwa odpowiedź. To tak jakby podczas zakupu alkoholu głównym kryterium byłaby dla nas pojemność opakowania i było nam zupełnie wszystko jedno czy to będzie 0,5 litra piwa czy 0,5 litra 12-letniej whisky?
— Czym się kierować podczas wyboru dostawcy instalacji fotowoltaicznej?
— Przede wszystkim tym, czy firma oferuje sprawdzony sprzęt oraz, czy ma swoje przedstawicielstwa w Polsce. W innym przypadku mogą być problemy z serwisowaniem instalacji. Równie ważne są warunki gwarancji. Przestrzegam przed zakupem sprzętu ze źródeł niewiadomego pochodzenia lub z popularnych portali aukcyjnych, gdzie można kupić tanie produkty pochodzące najczęściej spoza polskiej sieci dystrybucyjnej. Takie zakupy często okazują się pozorną oszczędnością, bo najczęściej kończy się to niemożnością odbioru technicznego przez zakład energetyczny czy straż pożarną, gdyż takie produkty nie posiadają wymaganych certyfikatów. Taki zakup najczęściej zamyka nam drogę do pozyskania jakichkolwiek dopłat do inwestycji, gdyż zapisy warunków przystąpienia do programów pomocowych jednoznacznie stwierdzają to, jaka dokumentacja jest wymagana w stosunku do sprzętu użytego, jak i co do samego wykonawcy instalacji. Więc pozorna oszczędność może narazić nas nie dość, że na stratę kilkukrotnie większej kwoty, jak i na szereg innych i bolesnych konsekwencji.

Tomasz Miroński

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net