Granaty znalezione na strychu. 74-letnia kobieta myślała, że to orzechy!

For. archiwum policji

74-letnia mieszkanka gminy Bisztynek podczas sprzątania strychu znalazła dwa granaty. Nieświadoma zagrożenia seniorka wyniosła je na szufli, bo myślała, że to… orzechy. Dopiero sąsiedzi kazali kobiecie wezwać policję.


Policyjny pirotechnik rozpoznał w znalezisku granaty bojowe f1, które mają zasięg rażenia od 200 do 400 metrów. Do czasu podjęcia niebezpiecznego znaleziska przez wojskowych saperów z Braniewa granatów pilnują  policjanci.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa po znalezieniu niewybuchu:

  • nie dotykaj, nie przenoś i nie rzucaj niewybuchem
  • nie rozbrajaj ładunku i nie oczyszczaj go
  • oznacz miejsce odnalezienia i w miarę możliwości zabezpiecz przed dostępem innych osób
  • powiadom policjantów, którzy zapewnią bezpieczeństwo do czasu przyjazdu saperów

źródło: KPP w Bartoszycach

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net