W ostatni weekend października wracamy do czasu astronomicznego

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. pixabay.com

Dzisiejszej nocy – czy nam się to podoba czy nie – zmieniamy czas z letniego na zimowy. Z soboty na niedzielę cofamy zegary o godzinę.


Jednym z pierwszych krajów, gdzie wprowadzono czas letni były Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi zaczęli stosować te zmiany podczas I wojny światowej (dokładnie 30 kwietnia 1916 roku – powrót do czasu zimowego nastąpił 1 października), co było podyktowane chęcią zaoszczędzenia węgla używanego do produkcji energii elektrycznej, bardzo cennego w czasie wojny.

W tym samym roku zmiany czasu wprowadzono w Wielkiej Brytanii, a potem także w większości krajów europejskich. W 1917 roku przejście na czas letni wprowadzono w Rosji, a rok później w Stanach Zjednoczonych. W Polsce zmiany czasu stosowane było okresowo. Obecna sytuacja trwa nieprzerwanie od 1977 roku.

Tak naprawdę jesienią tylko wracamy do czasu astronomicznego. Dzięki cofnięciu zegarów zyskujemy więcej światła, cennego przede wszystkim podczas zimowych poranków. O ile na wiosenną zmianę czasu narzeka wiele osób, o tyle przejście z czasu letniego na zimowy jest o wiele mniej uciążliwe. W końcu dodatkowa godzina w niedzielny poranek przydałaby się nie tylko raz w roku.

red.

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net