Motocyklista nie uciekł daleko, ale z prawem jazdy może pożegnać się na długo

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. archiwum policji

Zaryzykował własnym życiem i innych uczestników ruchu drogowego uciekając przed policjantami. Mrągowscy funkcjonariusze po pościgu zatrzymali 19-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Motocyklista nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć dlaczego.


Do zdarzenia doszło w czwartek 2 stycznia około godziny 20.00. Na ulicy Wojska Polskiego w Mrągowie policjanci zwrócili uwagę na motocyklistę poruszającego się jednośladem bez włączonych świateł. Wydali mu wyraźne sygnały do zatrzymania się do kontroli drogowej. Kierowca jednośladu nie miał jednak zamiaru się zatrzymać, a wręcz przyspieszył. Uciekając ulicami miasta, łamiąc szereg przepisów ruchu drogowego wyjechał w kierunku Sorkwit. Tam skręcił na Młynik, gdzie został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że 19-latek był trzeźwy. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów, pomimo, że uprawnienia do kierowania motocyklem posiadał.

Młody mężczyzna nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Teraz, nie dość, że odpowie za popełnione wykroczenia, to odpowie też za popełnienie przestępstwa niezatrzymania się do kontroli drogowej.

Obowiązujące od 1 czerwca 2017 roku zmiany w przepisach mówią o tym, że kierowca, który świadomie zmusi funkcjonariuszy do pościgu i nie zatrzyma się mimo wydawanych mu poleceń w postaci sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełnia przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5. Oprócz tego sąd obligatoryjnie wyda w takim przypadku zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres mogący sięgnąć nawet 15 lat.

źródło: KPP Mrągowo

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net