[OKIEM RADNEGO] Remonty dróg wojewódzkich a sprawa zimnych Term Warmińskich

W mojej praktyce radnego wojewódzkiego otrzymuje wiele próśb kierowanych do mnie przez mieszkańców Powiatu Bartoszyckiego, Braniewskiego, Lidzbarskiego oraz Elbląskiego obrazujących dramatyczny stan dróg wojewódzkich za które odpowiada Marszałek i Zarząd Województwa.


Ich efektem są moje interpelacje składane w celu zobrazowania sytuacji i określenia przez Zarząd Dróg Wojewódzkich terminu przeprowadzenia prac remontowych/modernizacyjnych. W odpowiedzi na nie Marszałek Województwa często informuje, że na ten moment nie jest możliwy remont/modernizacja wnioskowanego odcinka drogi wojewódzkiej ze względu na brak środków.

Wiele takich próśb dotyczy zobrazowania sytuacji i określenia przez Zarząd Dróg Wojewódzkich terminu przeprowadzenia prac modernizacyjnych drogi wojewódzkiej nr 512 na odcinku Bartoszyce-Szczurkowo. Stan nawierzchni przedmiotowej drogi jest bardzo zły i wymaga natychmiastowej remontu/modernizacji, szczególnie dotyczy to nawierzchni pomiędzy Bartoszycami a miejscowością Żydowo. Brak równości poprzecznej i podłużnej, występujące liczne ubytki mieszanki mineralno-asfaltowej jak również spękania zmęczeniowe, deformacje lepko plastyczne i przełomy wiosenne stwarzają realną groźbę uszkodzenia pojazdów poruszających się po drodze.

Stan przedmiotowej drogi ulega systematycznemu pogorszeniu po sezonach zimowych. Działania podejmowane, w poprzednich latach, przez Zarząd Dróg Wojewódzkich ograniczają się głównie do uzupełniania ubytków nawierzchni i innych bieżących prac utrzymaniowych. Jednak ze względu na złą jakość podbudowy oraz brak należytego odwodnienia korpusu drogi działania te przynoszą jedynie chwilową poprawę sytuacji. Tak fatalny stan techniczny naraża podróżujących na niebezpieczeństwo wypadków drogowych, które skutkować mogą uszczerbkiem na zdrowiu.

Kolejne prośby pochodzą od Samorządu Bisztynka i dotyczą koniecznego remontu 297 metrów ulicy Ignacego Krasickiego w tym mieście, leżącej w ciągu drogi wojewódzkiej nr 594. Starania Samorządu Bisztynka o przebudowę przedmiotowej ulicy trwają nieprzerwanie od 2008 roku. W tej kwestii interpelowałem już w październiku 2019 roku. Wskazywałem wtedy, że w związku z wykonanym remontem drogi wojewódzkiej nr 594 na odcinku Bisztynek-Sątopy przeprowadzonym przez Zarząd Dróg Wojewódzkich należy również zająć się modernizacją początkowego odcinka tej drogi znajdującego się w Bisztynku w ciągu byłej ul. Findera (obecnej Ignacego Krasickiego).

W 2014 roku Zarząd Dróg Wojewódzkich mając przygotowaną dokumentację projektową wycofał się z inwestycji (ul. Findera) na którą planował środki finansowe. Przedmiotowy odcinek jezdni jest w bardzo złym stanie technicznym. Liczne wyrwy, załamania oraz nierówności sięgające nawet 20 cm stwarzają realne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Ulica Ignacego Krasickiego jest główną ulicą wjazdową do centrum miasta z drogi krajowej nr 57, a w chwili obecnej korzystanie z niej jest bardzo utrudnione, z uwagi na fatalny stan techniczny. Z ulicy korzystają codziennie mieszkańcy Bisztynka, okolicznych miejscowości oraz turyści jadący w kierunku m. in. Reszla, Świętej Lipki czy Kętrzyna. Przeprowadzane sporadycznie bieżące naprawy nawierzchni ograniczają się jedynie do uzupełnienia ubytków asfaltu, a jezdnia nie była remontowana od co najmniej 20 lat.

Również w ciągu ostatnich 30 lat nie były wykonywane żadne poważne remonty drogi wojewódzkiej nr 505 przebiegającej przez Powiat Braniewski i Elbląski. Powstałe na drodze garby wzdłuż jak i w poprzek drogi powodują częste kolizje i wypadki z udziałem pojazdów, a także pieszych. Należy zaznaczyć, że bardzo zły stan drogi znacznie utrudnia także dojazd służbom medycznym oraz straży pożarnej, co stanowi poważne zagrożenie zdrowia a nawet życia mieszkańców.

Warto w tym miejscu przypomnieć akcję protestacyjną zorganizowaną wspólnie przez mieszkańców Gminy Młynary (Powiat Elbląski) oraz Gminy Wilczęta (Powiat Braniewski) w dniu 30 kwietnia 2019 r. Polegała ona na zablokowaniu węzła komunikacyjnego dróg wojewódzkich 509 oraz 505 przecinających się w okolicy Szkoły Podstawowej w Młynarach. Protest miał na celu zwrócenie uwagi Zarządowi Województwa, odpowiadającemu za stan nawierzchni drogi 505, w jak opłakanym znajduje się ona stanie. Pisma kierowane przez Burmistrza Miasta i Gminy Młynary do Zarządu Dróg Wojewódzkich pozostawały bez konkretnych deklaracji.

Szacowany koszt gruntownej modernizacji tych kilku wybranych odcinków dróg wojewódzkich wyniósłby ok. 70 milionów złotych. Oczywiście Marszałek i Zarząd Województwa argumentują, że w budżecie brak jest środków na takie inwestycje. Budzi to nie lada zdumienie w kontekście wcześniejszych inwestycji dokonywanych przez samorząd województwa.

Ostatnim przykładem są zimne termy w Lidzbarku Warmińskim, działające od końca 2015 roku, które zostały wybudowane w sumie za ok. 110 milionów zł, z czego ok 70 milionów zł to fundusze przekazane przez samorząd województwa. Za te pieniądze powstał także odwiert, który wskazywał, że nie ma tam wód termalnych.

48 milionów 100 tysięcy złotych – za taką kwotę powiat lidzbarski i miasto Lidzbark Warmiński chcą teraz sprzedać Termy Warmińskie. Cena ta jest o wiele niższa niż koszt budowy obiektu. Można sobie zadać pytanie dlaczego samorząd województwa stać było na dofinansowanie chybionej inwestycji, a brak jest środków na modernizację tych kilku wybranych odcinków dróg wojewódzkich.

Dr Marcin Kazimierczuk
Radny Województwa Warmińsko-Mazurskiego

 

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net