Bartoszyce. W zaledwie dwie godziny zatrzymali 2 pijanych rowerzystów

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. archiwum policji

Perspektywa 5 lat za ratkami nie powstrzymała 60-letniego cyklisty przed jazdą rowerem pomimo ciążącego na nim zakazu. Mieszkaniec gm. Bartoszyce odpowie za przestępstwo niestosowania się do sądowych orzeczeń. Minimalna kara grzywny, jaka grozi pijanemu rowerzyście to obecnie kwota 2500 zł. Perspektywa tej kary nie powstrzymała innego 60-latka, który z 2 promilami alkoholu w organizmie, wybrał się rowerem się do sklepu po kolejny alkohol. Nie widział nic złego w swoim zachowaniu, bo jak powiedział miał „tylko kawałeczek”. Czeka go odpowiedzialność za wykroczenie.



W piątek (6.05.22 r.), po godz. 8:00 policjanci z bartoszyckiej drogówki na drodze K51 w miejscowości Osieka zauważyli dobrze im znanego z wcześniejszych interwencji rowerzystę. Funkcjonariusze wiedzieli, że 60-latek nie powinien kierować rowerem, bo ma sądowy zakaz. Badanie alkomatem, zatrzymanego do kontroli drogowej 60-latka ujawniło, że mężczyzna pił alkohol, zanim wsiadł na jednoślad, jego wynik to 0,2 promila. Mężczyzna dalej nie pojechał. Policjanci przekazali jego rower osobie wskazanej. Mężczyznę czeka proces w sądzie karnym za przestępstwo niestosowania się do sądowych orzeczeń.

Po godz. 10:00 policjanci z bartoszyckiej prewencji na ul. Wyszyńskiego zauważyli rowerzystę, którego wygląd i styl jazdy wyraźnie wskazywał, że jest pijany. Zatrzymany do kontroli drogowej 60-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Okazało się, że mieszkaniec miasta jechał do sklepu po kolejny alkohol. W przekonaniu 60-latka stan jego upojenia alkoholem zupełnie nie miał znaczenia, bo do sklepu miał zalewie kawałeczek… Mężczyznę czeka odpowiedzialności przed sądem za wykroczenie kierowania rowerem w stenie nietrzeźwości.

 

Źródło: KPP Bartoszyce

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: redakcja@nowiny24.net